Dlaczego ludzie na LinkedIn ode mnie nie kupują (i jak to zmienić)?

Jeśli publikujesz na LinkedIn z nadzieją na pozyskanie klientów, ale nic takiego się nie dzieje, to wiem co czujesz.

Kilka lat temu byłem dokładnie w tej samej sytuacji. Co gorsze, nikt nie był w stanie mi pomóc. 

Postanowiłem sam szukać odpowiedzi na pytanie: Co powoduje, że ludzie kupują?

Szukałem informacji poza tą platformą i próbowałem wszystkiego, co mogło mi pomóc.

Aż do momentu, gdy w 5 miesięcy pozyskałem ponad 100 klientów. Bez reklamy, czy zaczepiania nieznajomych na czacie. Bez reklamy, AI czy botów, które miały udawać mnie.

W tym artykule przeprowadzę Cię przez kroki, które pomogą Ci osiągnać to samo – zrobić z LinkedIn kanała dotarcia do Idealnych Klientów.

Fundamenty

Zacznijmy od fundamentów biznesowych. Jeśli tu czegoś brakuje, to nawet najlepiej napisany post nie pomoże Ci dotrzeć do właściwych osób.

Do fundamentów zaliczam: Idealnego Klienta, Idealny Problem oraz Twoją Super Kompetencję.

Zacznijmy od Ciebie.

Masz pewne unikalne umiejętności, doświadczenia, wiedzę i to czyni Cię specjalistą na rynku.

Ale specjalistą od czego? Jak to najlepiej określić?

Zauważyłem, że najprościej przetłumaczyć to na problemy, które potrafisz rozwiązać.

Twoje kompetencje są narzędziami do rozwiązywania jakiegoś zbioru problemów.

Być może w przeszłości były to Twoje problemy. A może Twoich klientów, współpracowników, bliskich czy innych osób.

Inaczej mówiąc wystarczy, że dokończysz zdanie: Świetnie sobie radzę z …..

Kolejny krok, to dowiedzieć się kto ma problemy, które Ty rozwiązujesz najlepiej.

W ten sposób możesz określić kim jesteś, dla kogo i w czym możesz być użyteczny.

Im większą osiągniesz jasność, tym łatwiej będzie dalej.

Oczywiście na początku przechodzisz przez fazę dookreślania tych 3 elementów. Sytuacja idealna to taka, w której potrafisz wskazać swoją jedną Super Kompetencję, jeden Idealny Problem i jednego Idealnego Klienta.

Wtedy mamy absolutną jasność kim jesteś na rynku.

Jak napisałem wcześniej odkrywanie tych odpowiedzi, to jest proces. Daj sobie czas. Ja wielokrotnie wracałem do tych pytań, aż wszystko wskoczyło na swoje miejsce.

LinkedIn może Ci pomóc już na tym etapie.

Posty to także sondy, które badają rynek. Po zaangażowaniu widzisz jak bardzo i kto reaguje na Twoje publikacje. Z tego czerpiesz feedback, który pomaga korygować kurs.

Identyfikacja

Kolejny krok, to identyfikacja. Kim jesteś dla użytkowników LinkedIna? W czym jesteś użyteczny?

Jasna odpowiedź na to pytanie ułatwi Ci opisanie profilu oraz pisanie publikacji. Bo wiesz kim jesteś, w czym możesz pomóc i kto najczęściej ma dany problem.

Komunikacja

W konsekwencji potrafisz zdecydować co chcesz zakomunikować światu.

Planując post przestrzegaj tych zasad, a Twoje posty będą znacznie bardziej skuteczne.

Zdecyduj do kogo piszesz – wybierz jednego odbiorcę.

Nawet jeśli pracujesz z kilkoma typami klientów postaraj się ich nie mieszać w jednej publikacji. 

Jeden post dla odbiorcy A. Kolejny dla odbiorcy B.

Dzięki temu obaj dostaną coś, bo będzie dla nich ciekawe. 

Gdy próbujemy napisać post “dla każdego”, to nikt nie będzie zainteresowany.

Podobnie podejdź do wyboru tematu.

Jeden post – jeden problem.

Posty wielowątkowe wprowadzają zamęt. 

Posty ściśle trzymające się jednego tematu są bardziej zrozumiałe i dostają więcej reakcji.

Pierwsze post – temat A, drugi post – temat B, itd.

Działanie

Najważniejsze jednak jest działanie.

Każda publikacja, to szansa dla odbiorców, żeby Cię zobaczyć na swoim ekranie.

Uważam, że lepiej publikować więcej niż mniej. Ile? Nie ma na to generalnej zasady.

Jedni publikują codziennie, inni 1-2 razy w tygodniu. To już przede wszystkim zależy od Twoich celów i potrzeb.

Na początku lepiej pisać jak najczęściej. Przede wszystkim po to, żeby wyrobić sobie nawyk i umiejętność jasnego i zwięzłego pisania. LinkedIn to doskonały poligon doświadczalny dla przedsiębiorców.

Każdy post to lekcja.

Z czasem zobaczysz, że pisze Ci się coraz łatwiej i szybciej. Zdania same się będą układały. 

Wymyślanie nagłówków będzie błyskawiczne, a CTA naturalne.

Największa nagroda to nie kolejne zlecenie, a głęboka wiedza o klientach. Im lepiej rozumiesz swój rynek, tym bliżej niego będziesz. I tym trudniej będzie komukolwiek Ci go odebrać.

Dziś przewagą konkurencyjną są Twoje unikalne kompetencje oraz wiedza o rynku.

Podziel się tym artykułem